Choruję z głową

1 urodziny #choruje, czyli małe podsumowanie

Wow! To już rok! Kiedy to minęło? Niesamowite prawda?

Dokładnie 20 czerwca 2019r. opublikowałam pierwszy film na YouTube. Nie spodziewałam się, że kanał tak bardzo się rozwinie! Nadszedł czas na małe podsumowanie, tego co wydarzyło się od początku prowadzenia projektu #chorujezglowa 🧡

Od czego się zaczęło? Który filmik był pierwszy? Na jaki temat?

Był to film z moimi poradami jak dać sobie radę po operacji. Musicie przyznać, że jak na pierwsze wideo wybrałam sobie trudny temat, ale uwielbiam nowe wyzwania i myślę, że poradziłam sobie całkiem dobrze! Nie wiesz o jakim filmie mówię? Sprawdź na kanale! ⬇️

Na tyle się stresowałam w trakcie nagrywania, że cały materiał miał prawie godzinę, bo co chwilę robiłam przerwę przez jąkanie czy zapominanie co chcę powiedzieć ☺️

Dlaczego o tym piszę?

Ten film pokazuje mój duży progres w nagrywaniu i przekazywaniu wiedzy oraz doświadczenia dalej. Teraz jestem w stanie nagrać cały materiał bez żadnych przerw, więc nie mam co robić przy montażu 😃

W międzyczasie założyłam fanpage na Facebooku, który polubiło ponad 400 osób, a na Instagramie moje działania śledzi 600 osób. Ktoś powie, że to mało. Dla mnie jest to piękny wynik, z którego jestem niesamowicie dumna!

Nigdy nie chciałam porównywać się do innych twórców internetowych z prostego powodu. Tworzę totalnie inny kontent, który jest mało popularny.

Zauważyłam, że w Polsce na tematy niepełnosprawności, choroby czy szpitali raczej się nie mówi. Nie jest to temat, który jest poruszany przy niedzielnym obiedzie, spotkań z przyjaciółkami na kawie czy na lunchu w trakcie pracy, a jest niesamowicie ważny, bo bardzo ciężko „chorować” bez odpowiedniego przygotowania!

Od paru lat miałam wizję przekazywania mojej wiedzy oraz doświadczenia dla innych, ale nie do końca wiedziałam jak.

W zeszłym roku, na początku czerwca leżałam w szpitalu, gdzie leżałam po operacji uda. Poznałam przeurocze pacjentki, z którymi dzieliłam salę. Obydwie po wysłuchaniu mojej historii, zgodnie stwierdziły, że muszę zacząć pomagać ludziom. Zadziwiłam ich tym, jak spokojnie a czasem z uśmiechem opowiadałam o moich bardzo licznych operacjach i wizytach w szpitalach.

Kiedy wracałam z kontroli po operacji, rzuciłam mojej Mamie:

„Chciałabym, żeby ludzie zaczęli chorować z głową”.

I nagle zrozumiałam, że to jest idealna nazwa na projekt!

Nie całe dwa tygodnie po zabiegu wrzuciłam pierwsze wideo i zwiastun kanału. Byłam ogromnie podekscytowana! Poza strachem przed opowiadaniem przed kamerą dochodził duży dyskomfort związany ze szwami i z problemem długiego siedzenia.

Bardzo długo miałam myśli w głowie: „Po co to robisz?”lub „Nikt tego nie ogląda” dopóki nie dostałam pierwszej wiadomości na Instagramie. Napisała do mnie dziewczyna, że mój filmik pomógł jej się uspokoić swoje myśli przed czekającym ją zabiegiem na kolano.

Był to moment, kiedy dosłownie płakałam z wdzięczności i radości, wpatrując się w ekran telefonu. Ta wiadomość jeszcze bardziej zmotywowała mnie do nagrywania.

Postanowiłam też otworzyć bloga. Uwielbiam pisać i czułam, że mogę na nim poruszać tematy, które dotyczą #choruje. Przyznaję się, że trochę tutaj Was zaniedbałam, ale obiecuje poprawę!

Dzięki tworzeniu na YouTube poznałam wspaniałych ludzi! Jedną z nich jest Martyna, z którą od paru tygodni myślimy nad wspólnym projektem! To niesamowite, jak bardzo Internet łączy ludzi!

Jak widać, dość dużo się działo przez ten rok! Nie mogę się doczekać podsumowania na drugie urodziny, bo obiecałam sobie, że ten rok będzie rokiem progresu, również w moich działaniach w Internecie.

Co to byłyby za urodziny bez podziękowania! Chciałam Wam podziękować, bo gdyby nie Wy to nie byłoby #choruje! To Wy swoimi wiadomościami motywujecie mnie do działania, to Wasze podziękowania i komentarze pod filmami dodają mi skrzydeł! Jesteście najlepsi!

Dziękuje!

Asia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.